– Do dziś interwencji w różnych częściach Nowotarszczyzny odnotowaliśmy trzydzieści – mówi mł. bryg. Piotr Krygowski, rzecznik nowotarskiej Komendy Powiatowej PSP. – W większości przypadków były to drzewa powalone na przewody energetyczne, na budynki lub tarasujące drogi. Te sytuacje nie wymagały zaangażowania większych sił – skutki wichury szybko usuwały jednostki OSP.



Skomentuj